Iskiereczka spadła – 41

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył różne dziwy. Zupełnie jak w bajeczce, którą opowiadała mu mama. Jak to było? „Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga…”. Tak zaczynała się się ta bajka. Chłopczyk poczuł się, tak jakby sam był Wojtusiem z tej bajeczki, albo jeszcze lepiej, jakby miał własną bajeczkę. Wpatrywał się w płomienie i wsłuchiwał w trzask iskierek. Zasnął ukołysany historią opowiadaną przez tańczące płomienie i myślą, że ma własną bajkę, że jest bohaterem własnej bajki.

Autor: Ewa Damentka

Góra lodowa – 25

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw dotarła do spokojnych wód Arktyki, gdzie spotkała grupę pingwinów.

– Kim jesteś?- zapytały.

– Jestem Górą Lodową – odpowiedziała. – Chcę zobaczyć, co kryje się poza moim domem.

Pingwiny zaprosiły ją do wspólnej zabawy. Razem ślizgali się po lodzie i bawili w chowanego. Góra była bardzo szczęśliwa, ale wiedziała, że musi ruszać dalej.

Popłynęła na południe, aż dotarła do ciepłych wód tropikalnych. Tam spotkała kolorowe ryby i koralowce.

– Witajcie! – zawołała. – Jakie piękne miejsce!

Ryby i koralowce opowiedziały o swoich przygodach i pokazały jej najpiękniejsze zakątki rafy koralowej. Góra Lodowa była zachwycona, ale czuła, że to jeszcze nie koniec jej podróży.

W końcu dotarła do wielkiego miasta nad brzegiem morza. Ludzie byli zdumieni, widząc tak ogromny kawał lodu.

– Skąd się tu wzięłaś? – pytali.

Góra Lodowa opowiedziała im o swojej podróży i o wszystkich wspaniałych miejscach, które zobaczyła. Ludzie byli pod wrażeniem jej odwagi i ciekawości świata.

Po długiej podróży góra poczuła, że czas wracać do domu. Pożegnała się z nowymi przyjaciółmi i ruszyła z powrotem na północ. Gdy dotarła do swojego lądolodu, opowiedziała wszystkim o swoich przygodach.

Od tego dnia była znana jako najodważniejsza i najbardziej ciekawska góra lodowa na świecie. A jej opowieści inspirowały innych do odkrywania świata i poszukiwania nowych przygód.

Autor: Ewa Damentka we współpracy z AI

Kolorowe fajerwerki – 93

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim pojawiły się trzy małe świnki, które zamieszkały na jednej z pobliskich farm. Było im tam bardzo dobrze, więc zaprzyjaźniły się z innymi zwierzętami, które żyły w pobliżu.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 23

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw usłyszała głośny, głuchy pomruk powstający przy odrywaniu. Zupełnie jakby Bogowie sprzeciwiali się temu, co robi. Góra struchlała i wstrzymała oddech, czekając na piorun z nieba. Nic takiego się nie wydarzyło, więc powolutku zaczęła sunąć w kierunku, jak uważała, swojego przeznaczenia.

Autor: Gwiazdeczka