Złota Rybka wolno płynęła – 51

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zachciało się jej spać. Rozglądanie się bardzo ją zmęczyło. Popłynęła do swojego mieszkanka, owinęła się trawą morską, głowę ułożyła na morskiej gąbce i usnęła. Śniło się jej, że jest syreną i spotyka swojego wymarzonego mężczyznę, który z miłości do niej przemienia się w syrena i odtąd wiodą wspólne ludzko-rybie życie.

Autor: Gwiazdeczka

Młoda kobieta – 502

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali przepełnionej światłem i rozmaitymi miłymi zapachami. Klub wyglądał sympatycznie, ale młoda kobieta była astmatyczką i natłok zapachów wywołał napad duszności. Uznała, że poszuka innego klubu. Jednak, ponieważ sezon pylenia trwał w najlepsze, szybko wróciła do domu i obiecała sobie, że wieczorem odbędzie długi spacer. Kto wie, może właśnie wtedy jeszcze raz zajrzy do Klubu Anonimowych Księżniczek?

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 18

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie zasnął i śniło mu się, że rozprzestrzenia się na cały świat i czyni go lepszym. Kiedy się obudził, wiedział, że już niedługo ktoś otworzy skrzynię, a jego sen się spełni.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 17

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie zrezygnował z tych marzeń, Uznał, że może czas zająć się sobą. Cieszyć się chwilą. Po prostu być tu i teraz. Tak sobie myślę, że może miał rację. Po co czekać aż ktoś nas doceni? Może po prostu warto docenić siebie i zająć się swoimi sprawami? Zrezygnować z zależności od innych? Odnaleźć i docenić siebie?

Autor: Ewa Damentka

Złota Rybka wolno płynęła – 50

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie spostrzegła na brzegu jeziora wędkarza. Patrzył w spławik zamyślonym wzrokiem. Spytała go:

– Czego chcesz? Czego pragniesz?

– Przyszedłem posiedzieć.

Złota Rybka podsunęła mu do głowy kilka marzeń. Wrócił do domu odprężony i radosny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Delikatna mgiełka – 94

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły stał mały, drewniany domek. Był on miejscem odpoczynku i noclegu dla przybyłych podróżników.

Autor: Sokolik

Skarb – 16

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie skrzynia została wykopana z ziemi. Choć była w niej długo, to po wyciągnięciu na światło dzienne wyglądała bardzo dobrze i okazale. W środku było złoto. Nie było go dużo, ale były to tzw. samorodki, których wartość kolekcjonerska jest olbrzymia.

dla Daniela napisał Adam

Latarnia morska – 36

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło widziane z oddali dawało strudzonym wędrowcom nadzieję na szybkie dobicie do brzegu, aczkolwiek jednocześnie ostrzegało przed niebezpieczeństwem. A latarnia stała dalej wyniosła i nieporuszona, czyniąc swoją powinność.

Autor: Jan Smuga

Skarb – 15

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie postanowił sam wyjść ze skrzyni i pozwiedzać okolice, bo był bardzo ciekawy, co znajduje się na zewnątrz jego skrzyni.

Autor: Sokolik