Cichutek, Milutek i Malutek – 39

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka ruszyła w świat. Po drodze spotkali trzy młode kobiety, z którymi nawiązali bliskie relacje. Teraz w szóstkę kontynuowali swoją podróż.

Autor: Sokolik

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 84

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, jak trzyma worek, w którym znajdują się diamenty. Wszyscy z błyskiem w oczach przyglądali się tym drogocennym kamieniom. Jeden z uczestników spotkania podbiegł nawet do króla, aby przechwycić te diamenty, jednak one po jego dotknięciu, zmieniły się w zwykły węgiel. Mina mężczyzny była pełna rozczarowania.

Po całkowitym przebudzeniu, kobieta wstała i spojrzała na regał. Leżał na nim leżał jeden z diamentów, który widziała we śnie.

Autor: Sokolik

Iskiereczka spadła – 21

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył tunel. Wstał bosymi stopami na zimną podłogę i ruszył w stronę kominka. Idąc tunelem, czuł na ciele miłe ciepło. Dotarł do niewielkiej sali, w której wszystko było ze złota. Miał okazję dotknąć tych cudów. Kiedy wrócił do swojego pokoju, zobaczył tam mamę, która czekała na niego z pysznym śniadaniem.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 38

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka była gotowa sięgnąć gwiazd, gdyż po tak długim przygotowaniu stwierdzili, że zwiedzą jeszcze cały wszechświat – po co się ograniczać?

dla Pawła napisał Patisonek

Iskiereczka spadła – 20

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył wróżkę, która akompaniując sobie na gitarze, śpiewała popularną piosenkę o Wojtusiu: „Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga”. Wojtuś wysłuchał do końca piosenki. Wróżka zniknęła gdzieś w głębi paleniska, a chłopczyk pomyślał: „tak to jest być Wojtusiem”.

dla Wojtka napisał Dżony

Leżę sobie spokojnie – 53

Leżę sobie spokojnie i wolniutko otwieram oczy. Znajduję się gdzieś pomiędzy jawą a snem. Leniwie zerkam na zegarek. Jest wcześnie. Budzik zadzwoni dopiero za kwadrans, więc nurkuję głęboko. Na dnie jest ciemno i cicho, ale ja widzę i słyszę wszystko. Odbieram każdą najmniejszą wibrację podwodnego świata.. Czuję się dobrze. Jestem właściwą osobą, we właściwym miejscu i czasie.

Autor: Gwiazdeczka

Przez kawiarniane okno – 88

Przez kawiarniane okno widać było chodnik, ulicę, kawałek placu i ludzi, idących chodnikiem lub przechodzących przez ulicę i plac. Było późne popołudnie, przechodniów było wielu – cały tłum. Szli duzi i mali, starzy i młodzi, a wśród nich pielgrzymka pątników, którzy szli do najbliższego klasztoru. Prowadzili ich księża. Wyraźnie słychać było ich pieśni.

Autor: Sokolik

Iskiereczka spadła – 19

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył, jak szybko z małej iskiereczki powstają płomienie. Zrozumiał, że wystarczy rozbudzić w sobie małą iskiereczkę nadziei i wiary, by sięgnąć wysoko ku określonym celom.

Autor: Danuta Majorkiewicz