Kobieta leniwie przeciągnęła się – 82

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, jak podchodzi do niej i klęka.

– Czy zechce pani zostać moją żoną? – spytał niespodziewanie król.

Kobieta zarumieniła się lekko i zgodziła się bez zastanowienia.

Wtedy to zjawił się duży latający samochód. Król zaprosił ją do środka. Oboje odlecieli daleko, daleko. Mieli okazję podróżować Mleczną Drogą, która była niezwykła i przepiękna. Lecieli dość powoli.

Trwało to jakiś czas, zanim kobieta znalazła się w swoim łóżku.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 26

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka udała się na nocny spoczynek, aby bladym świtem po cichutku wstać, wziąć bagaże i z wiatrem we włosach pędzić w kierunku swojego przeznaczenia. Warto było poświęcić tyle czasu na dokładne przygotowanie, aby teraz móc pozwolić sobie na trzymanie głowy w chmurach i bujanie w obłokach, sunąc ku wielkiej przygodzie.

Autor: Gwiazdeczka

Leżę sobie spokojnie – 42

Leżę sobie spokojnie i wolniutko otwieram oczy. Znajduję się gdzieś pomiędzy jawą a snem. Leniwie zerkam na zegarek. Jest wcześnie. Budzik zadzwoni dopiero za kwadrans, więc planuję budzący się dzień. Układam kolejność spraw do załatwienia, tak by jeździć samochodem po mieście jak najkrótszymi trasami, oszczędzając czas i paliwo.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mała ławeczka – 77

Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.

Bardzo często była zajmowana przez różnych ludzi. Niektórzy nawet spędzali na niej wiele godzin dziennie. Ostatni raz była odmalowana na brązowo, kilka lat temu. Teraz przysiadały na niej głównie ptaki.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 25

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka wyruszyła w drogę. Lubili wędrować w swoim towarzystwie. Robili to już wcześniej i ich podróżom zawsze towarzyszyła miła, cicha i spokojna atmosfera.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 81

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że trzyma w rękach duże zwierciadło. Ukazywało ono świat, w którym każdy w głębi siebie chciał się znaleźć.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 24

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka była spakowana. Obładowani bagażami wyszli przed dom, a tam nie było ich samochodu. Zastanawiali się, co się z nim stało.

Zobaczyli go po chwili, jak zmierzał w ich kierunku. Zdziwieni patrzyli, kto pożyczył sobie ich pojazd. Samochód zatrzymał się tuż przed nimi. Wysiadł z niego ojciec Malutka.

– Przepraszam, że wziąłem samochód bez pytania. Musiałem załatwić ważną sprawę na mieście – rzekł.

– Najważniejsze, że wróciłeś – powiedział Malutek.

Cała czwórka spędziła razem miłe popołudnie na tarasie przed domem. Wyjazd przełożyli na następny dzień.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 23

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka poszła do babci, żeby się pożegnać. Każdy z nich dostał od niej malutki prezencik. Nawet nie zauważyli, że dzięki babcinym talizmanom wzrosła ich pewność siebie. Podróż okazała się wspaniałą przygodą. Zrobili dużo zdjęć, nakręcili filmy. Przywieźli sporo prezentów dla rodziny, a na świecie zyskali grono oddanych przyjaciół.

Autor: Ewa Damentka