Duży stół wystawiono – 77

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który wystąpił dzisiaj w telewizji. Brał udział w programie „Pytanie na śniadanie”. Właśnie wyszedł ze studia.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 4

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw szumiało jej w głowie od trzasku spowodowanego odrywaniem. Później poczuła się wolna. Przyszła też kolej na wrażenie totalnego zagubienia. Myślała nawet o powrocie. Wreszcie jej stan ustabilizował się na tyle, że poczuła ogromną przyjemność z płynięcia w kierunku wielkiego świata.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 30

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył pięknego zielonego smoka. Miał ponad dwa metry wzrostu. Podszedł do chłopca, który siedział na łóżku. Smok obwąchał go, a po chwili dał przytulić się dziecku.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 3

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw niepewnie, potem coraz śmielej pływała po bezkresnych wodach. Słuchała rozmów, jakie toczyli ludzie płynący wielkimi statkami i postanowiła, że wody jej nie wystarczą, bo chce również zwiedzać lądy.

Gdy tylko dopłynęła do najbliższego wybrzeża, ruszyła przed siebie.

Dotarła na pustynię i zakochała się w niej. Z wzajemnością. Stworzyły rodzinę i obydwie rozpuszczały się w swoim szczęściu.

Ich miłość rozkwitała, pustynia rozkwitała, a góra lodowa roztapiała się, z rozkoszą zasilając swoją wodą rośliny i tysiące istnień, które coraz śmielej zaczęły pojawiać się na pustyni.

Długo trwała ich miłość i trwa nadal, bo góra lodowa, gdy roztopiła się całkowicie, przemieniła się w chmurę i często odwiedza swoją ukochaną pustynię. Zatrzymuje się nad nią i czule rozmawiają. Pustynia wysyła jej swoje gorące uczucie, a chmura odwdzięcza się drobniutkimi kropelkami deszczu, które pozwalają pustyni rozkwitać choć na moment i przypominają jej miłe chwile, jakie spędzała z górą lodową.

Autor: Ewa Damentka

Cichutek, Milutek i Malutek – 43

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka wsiadła na odkurzacz i wraz z nim podróżowała po całym mieszkaniu, po wszystkich jego zakamarkach. Odkurzacz spełniał ważne zadanie – oczyszczał wszystkie drogi, którymi się poruszał. Ponieważ był małych rozmiarów, jeździł drogami, dróżkami i drożynami bardzo wolno, by zwiedzić każdy, nawet najmniejszy zakątek.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Iskiereczka spadła – 29

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył niebezpieczną zabawę. Wstał i ugasił je, ochraniając dom przed niebezpieczeństwem. Odtąd był dalej małym, ale już dojrzałym chłopcem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przez kawiarniane okno – 91

Przez kawiarniane okno widać było chodnik, ulicę, kawałek placu i ludzi, idących chodnikiem lub przechodzących przez ulicę i plac. Było późne popołudnie, przechodniów było wielu – cały tłum. Szli duzi i mali, starzy i młodzi, a wśród nich sam burmistrz miasta. Ubrany był w sportowy strój i kontynuował swój trening.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 1

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw popłynęła prosto przed siebie, zbytnio nie zastanawiając się, dokąd płynie. Niosły ją fale mórz i oceanów. W pewnej chwili stwierdziła, że sama może zaplanować swoją piękną życiową podróż. Popłynęła w przez siebie wybranym kierunku. Poznawała nowe wyspy i lądy. Napotkała też bezludną wyspę. Choć może nie tak całkiem bezludną. Spotkała na niej młodego mężczyznę, który w odosobnieniu odbywał obóz przetrwania. Dzięki temu wzmacniał siebie, zyskiwał nowe siły i ciągle się uczył.

dla Daniela napisała Danuta Majorkiewicz

Cichutek, Milutek i Malutek – 42

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka postanowiła kupić bilety. Ponieważ robili to pomalutku i powolutku, to trwało to dość długo. Jak możemy się domyślać, nie będzie to podróż z cyklu „W 80 dni dookoła świata”.

Autor: Małgorzata