Był sobie step. Szeroki, żółtawo-zielony step. Wielka przestrzeń, która gdzieś na horyzoncie zlewała się z górami sąsiadującymi z niebem. Na środku tej przestrzeni, wśród kępek traw, widać było przemieszczającą się małą kropeczkę. To Ty podróżująca gdzieś, w sobie tylko znanym celu. Z daleka wyglądasz jak mała kropeczka, ale wiem, że nie warto ulegać złudzeniom. Twoja ciekawość świata jest ogromna. Pewnie niedługo wrócisz do domu, naładowana nowymi wrażeniami, i zaczniesz opowiadać znajomym o swoich przygodach. Mam nadzieję, że też posłucham i zobaczę… Ten step jest przepiękny. Ciekawa jestem Twoich zdjęć i Twoich wrażeń.
dla Magdy napisała Ewa Damentka