Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył ogromnego suma. Przyjrzał mu się oczami pełnymi podziwu. Ileż było w nim mądrości, uważności i umiejętności ukrywania się wśród wodnych zarośli, skoro był takich rozmiarów. Rybak popatrzył na niego z szacunkiem i wypuścił go do wody, by żył dalej. Był dumny z siebie, bo w swym życiu miał wiele podobnych osiągnięć, o których snuł opowieści ze swoimi kolegami, co sprawiało im wiele radości.
dla Janusza napisała Danuta Majorkiewicz