Delikatna mgiełka – 95

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły rozłożyły się dwa smoki. Leżały blisko siebie i cicho chrapały. Jednak słychać je było na odległość kilku kilometrów. Ciekawy jeż poszedł zobaczyć, co tak wyraźnie słyszał. Po dwóch godzinach wędrówki ujrzał zielono-pomarańczowe stwory. Usiadł blisko nich i sam zasnął.

Autor: Sokolik