Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o zwierzętach. Najwięcej mówiła o mieszkańcach dżungli. Każdy słuchacz miał wrażenie, że przeniósł się w ten niezwykły, tajemniczy świat.
Ciekawe byłoby, gdyby istniał wspólny język, dzięki któremu dzieci mogłyby porozumieć się ze wszystkimi istotami zamieszkującymi Ziemię.
Autor: Sokolik