Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył elfy, które poprzedniego dnia wieczorem oglądał w telewizji. Każdy z nich był inny.
Autor: Sokolik