Iskiereczka spadła – 17

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył Harry’ego Pottera, który wyskoczył z kominka na środek pokoju, a potem potężną postać Hagrida, który też próbował wyjść z kominka, ale to mu się nie udało. Harry rozejrzał się szybko i powiedział: „Wracamy do środka, pomyliliśmy kominki”. Hagrid cofnął się. Harry wszedł do kominka i z sympatią spojrzał na chłopczyka. Powiedział: „przepraszamy za zamieszanie, dobranoc”, po czym zniknął. Zaskoczony chłopczyk zamrugał oczami i nie wiedział, czy to zdarzyło się naprawdę, czy tylko mu się przyśniło.

Autor: Ewa Damentka