Kobieta leniwie przeciągnęła się – 80

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że trzyma on w ręku jakiś magiczny przedmiot.

– Oto talizman szczęścia! – rzekł król. – Jednak jego moc zadziała tylko na osobę o bardzo czystym i szlachetnym sercu, szlachetnej duszy i szlachetnym umyśle.

Kobieta rozglądała się wokół, widząc zmieszanie i niepewność u innych ludzi. Jednak było kilka osób, które zdecydowały się sprawdzić działanie talizmanu szczęścia. Król pozwolił założyć go im na szyję. Jednak osoby po tym doświadczeniu wcale nie poczuły szczęścia.

Postanowiła sama spróbować, więc podeszła do króla. Kiedy talizman wisiał na jej szyi, poczuła mrowienie ciała i przechodzące przez nią ciepło. Zamknęła oczy, a w wyobraźni zobaczyła przepływ wielu kolorów. Obserwatorzy przyglądali się kobiecie, która zapadła w trans. Wcześniej nie byli świadkiem czegoś takiego. Usłyszała w swojej głowie odległy piękny, spokojny i melodyjny głos. Był on bardzo magiczny. Usłyszała: „Szczęście jest w Tobie…, szczęście zależy tylko od Ciebie. Szczęście masz w sobie”.

Kobieta, uśmiechając się, powróciła do realnego świata. Radość i uśmiech, pozostały z nią do końca życia.

Autor: Sokolik