Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często łzy i krople wody skapywały z wierzby na ławeczkę. W ten sposób pozostawała ona mokra przez cały rok.
Autor: Sokolik