Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie postanowił sam wyjść ze skrzyni i pozwiedzać okolice, bo był bardzo ciekawy, co znajduje się na zewnątrz jego skrzyni.
Autor: Sokolik