Skarb – 24

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie znudziło mu się czekanie na zbawcę. Zaczął delikatnie drapać wieko skrzyni. Drapał tak długo i cierpliwie, że w końcu dostrzegł smugę światła dochodzącą z zewnątrz. Jeszcze trochę i zobaczy cały świat.

Autor: Gwiazdeczka