Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie został odnaleziony, ale zmagazynowany w jakimś pomieszczeniu bez otwierania. Dopiero po wielu latach dzieci znalazcy otworzyły skarbiec. Nie mogły uwierzyć w znalezisko, ale też w to, że ich ojciec znalazca nie wiedział, co posiada.
Autor: Adam