Skarb – 52

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie poszedł po rozum do głowy i zastanowił się, czemu jego samopoczucie ma zależeć od tego, czy ktoś go zobaczy, doceni i użyje. Zaczął rozglądać się dookoła i zagospodarowywać w nowej rzeczywistości. Poprosił drzewo, by omijało go swoimi korzeniami. Zaprzyjaźnił się z myszami, nornicami, kretami i dżdżownicami. Zaczął rozmawiać z ziemią. Poczuł po raz pierwszy w życiu prawdziwą więź ze światem. Wiedział, że jeśli zostanie odkryty, to po prostu przeżyje kolejną przygodę, która może, ale nie musi się darzyć. Wreszcie był szczęśliwy

Autor: Ewa Damentka