Szary człowiek – 29

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji były jego marzenia, które niosły go przez życie. Marzenia tak świetliste i kolorowe, że przysłaniały szarą rzeczywistość. Mężczyzna nie zdawał sobie sprawy z własnej szarości oraz szarości swoich dni, otaczających go ludzi i całego świata. Szedł od marzenia do marzenia. Trudno powiedzieć, że szedł, właściwie to wznosił się coraz wyżej. Swoim przykładem dawał nadzieję innym ludziom i wkrótce cały świat stał się kolorowy, wypełniony cudownymi barwami, szczęściem i spełnionymi marzeniami, które generowały kolejne marzenia i kolejne…

dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka