Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji okazała się być mała pyskata dziewczynka, która zadawała mu setki pytań. Choć początkowo jej zachowanie mocno irytowało mężczyznę, to z czasem uświadomił sobie, ile kolorów nosi ona do jego życia.
Autor: Gwiazdeczka