Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło oczywiście mrugało. Przyszła jednak kiedyś taka chwila, kiedy latarnia zasnęła. Statkom zrobiło się smutno, bo nie wiedziały, gdzie płynąć.
Wiele zdarzeń czekało do rana, by nadeszło rozświetlenie, a rzeczy mogły zacząć się dziać.
Autor: Adam