Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji były wizyty w sklepie zoologicznym, gdzie mógł obserwować pływające rybki w dużych akwariach. Ten widok cieszył nie tylko jego oczy, ale też serce i duszę.
Autor: Sokolik