Polną drogą – 86

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył stado gęsi, które przechodziły drogą. Zatrzymał się i spokojnie je obserwował. Ptaki głośno gęgały. Kiedy ścieżka była wolna, ruszył dalej. Nagle sam zaczął gęgać. Nie wiedział czemu to robi, ale zaczęło mu się to podobać. Gęgał, śmiał się i wędrował dalej.

Autor: Sokolik