Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem patrzył, jak z góry spadają wielkie płaty śniegu i dotknąwszy rozpalonego słońcem piasku, znikają w okamgnieniu.
Autor: Gwiazdeczka