Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem patrzył na małpy huśtające się na gałęziach drzew lasu otaczającego dziką plażę. Ileż w ich zabawie było lekkości i radości, która udzielała się mężczyźnie. Podskoczył, chwycił za gałąź i, biorąc przykład z małp, zaznał relaksu po dniach pracy, huśtając się jak za dawnych dziecinnych lat.
Autor: Danuta Majorkiewicz