Duży stół wystawiono – 80

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który długo kazał na siebie czekać. Jednak wszyscy siedzieli przy stole cierpliwie. Czuli domowe ciepło. Gdy wybiła godzina 22, w progu mieszkania zjawiła się kobieta. Była ubrana w błękitną sukienkę. Jej twarz była gładka i delikatna jak u dziewczynki. Była to wróżka, która chętnie z nimi została na cały wieczór.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 10

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw postanowiła wybrać się na tropikalną wyspę. Tam pod wpływem ciepła, zaczęła topnieć. Stwierdziła, że warstwa, która ją przykrywała, jest zupełnie niepotrzebna. Została z niej mała kostka lodu. Pozwoliło to na swobodne przemieszczanie się.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 9

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw zapytała samą siebie, gdzie chce dopłynąć i jakie przygody przeżyć. Skonsultowała się z pingwinami i fokami. dowiedziała się, że jak popłynie w kierunki równika, to roztopi się w ciepłych wodach oceanu, więc postanowiła pływać dookoła swojego lądolodu, by żyć jak najdłużej i zaprzyjaźnić się ze wszystkimi zwierzętami. Potem, jeśli zechce, ruszy w dalszą podróż.

Autor: Ewa Damentka

Duży stół wystawiono – 79

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który pochodził z Finlandii. Wyruszył poprzedniego dnia promem z Helsinek.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 8

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw postanowiła odwiedzić najbliższą okolicę. Gdy wymieniła się ploteczkami z sąsiednimi lodowcami i górami, popłynęła w szeroki świat, szukać nowych doznań i nowych przygód. Wróciła trochę niższa i szczuplejsza, pełna nowych opowieści. Chętnie dzieliła się nimi z lądolodem, lodowcami i innymi górami lodowymi. Po pewnym czasie wyruszyła w nową podróż. Pewnie znowu wróci, by podzielić się z rodziną opowieściami o swoich przygodach.

dla Daniela napisała Brzozowa Bajdulka

Góra lodowa – 7

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw w całej swej wielkości zaczęła płynąć. Z każdym kilometrem odczuwała jednak coraz większą lekkość. Topiła się. Góra chciała być odpowiedzialna i zwiedzić cały świat, ale w ciepłych wodach nie mogła przetrwać.

dla Daniela napisał Adam

Duży stół wystawiono – 78

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który schował się za szafą. Chłopiec był bardzo nieśmiały. Spędzał właśnie pierwszy dzień w nowym domu. Wyszedł dopiero wtedy, gdy zrobił się głodny.

Autor: Sokolik

Góra lodowa – 6

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw dotarła do małego, spokojnego miasteczka na wybrzeżu Norwegii.

W miasteczku tym mieszkała rodzina rybaków, która od pokoleń żyła z morza. Najmłodsza córka, Ingrid, zawsze marzyła o podróżach i odkrywaniu nowych miejsc, ale jej obowiązki trzymały ją blisko domu. Pewnego dnia, gdy spacerowała po plaży, zauważyła ogromną górę lodową dryfującą w pobliżu brzegu. Zafascynowana, postanowiła podejść bliżej.

Góra lodowa opowiedziała jej o swoich podróżach. Opowiadała o pięknych krajobrazach Grenlandii, o spotkaniach z wielorybami i o tajemniczych głębinach oceanu. Ingrid słuchała z zapartym tchem, marząc o tym, by kiedyś zobaczyć te miejsca na własne oczy.

Zainspirowana tymi opowieściami postanowiła spełnić swoje marzenia. Z pomocą rodziny zbudowała małą łódź i wyruszyła w podróż. Góra lodowa towarzyszyła jej, prowadząc ją przez nieznane wody i chroniąc przed niebezpieczeństwami.

Ingrid odwiedziła wiele miejsc i poznała wielu ludzi. Nauczyła się nowych umiejętności, odkryła różnorodne kultury i zrozumiała, jak wielki i piękny jest świat. Góra lodowa, widząc radość Ingrid, czuła się dumna, że mogła być częścią jej przygody.

Po wielu miesiącach podróży Ingrid wróciła do swojego miasteczka, bogatsza o nowe doświadczenia i wspomnienia. Góra lodowa, wiedząc, że jej misja została spełniona, postanowiła wrócić na północ. Pożegnała się z Ingrid i ruszyła w stronę Arktyki, gdzie mogła odpocząć i opowiedzieć innym górom lodowym o swojej niezwykłej podróży.

Ingrid, choć wróciła do codziennych obowiązków, nigdy nie zapomniała o swojej przygodzie. Opowiadała o niej swoim dzieciom i wnukom, inspirując ich do marzeń i odkrywania świata. A góra lodowa, gdzieś daleko na północy, też zawsze pamiętała o swojej przyjaciółce z małego norweskiego miasteczka.

Autor: Ewa Damentka we współpracy z AI

Góra lodowa – 5

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw dotarła do wybrzeży Grenlandii, gdzie spotkała wikingów przygotowujących się do wyprawy.

Oni, zaskoczeni jej ogromnymi rozmiarami, postanowili wykorzystać ją jako naturalną fortecę. Zbudowali na niej obozowisko i wyruszyli na podbój nowych ziem. Góra lodowa, zafascynowana ich odwagą i determinacją, chętnie towarzyszyła im w podróży.

Płynęli na zachód, aż dotarli do wybrzeży Ameryki Północnej. Tam spotkali rdzennych mieszkańców, którzy przyjęli ich z mieszanymi uczuciami. Góra lodowa, będąc świadkiem pierwszych kontaktów między kulturami, zrozumiała, jak ważne są wzajemny szacunek i zrozumienie.

Po wielu miesiącach podróży, Wikingowie postanowili wrócić do domu. Góra lodowa, choć zżyła się z nimi, wiedziała, że jej misja jeszcze się nie skończyła. Popłynęła dalej na południe, aż dotarła do wybrzeży Zachodniej Europy.

Tam spotkała żeglarzy przygotowujących się do wielkich odkryć geograficznych. Wśród nich był Krzysztof Kolumb, który marzył o znalezieniu nowej drogi do Indii. Góra lodowa, zainspirowana jego wizją, postanowiła towarzyszyć mu w podróży przez Atlantyk.

Podczas tej wyprawy, była świadkiem wielu trudności i niebezpieczeństw, ale także wielkich odkryć. Gdy Kolumb dotarł do brzegów Ameryki, góra lodowa poczuła, że jej podróż dobiega końca. Wiedziała, że była częścią wielkich wydarzeń, które zmieniły bieg historii.

Jednak teraz, zmęczona i wyczerpana, postanowiła wrócić do swojego lądolodu. Pożegnała się ze swymi przyjaciółmi i ruszyła na północ. Gdy dotarła do domu, opowiedziała wszystkim o swoich przygodach i o ludziach, których spotkała. Od tego dnia była znana jako świadek wielkich odkryć i zmian, które kształtowały świat.

Autor: Ewa Damentka we współpracy z AI

Duży stół wystawiono – 77

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który wystąpił dzisiaj w telewizji. Brał udział w programie „Pytanie na śniadanie”. Właśnie wyszedł ze studia.

Autor: Sokolik