Syrena – 20

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na pomoc, mimo wielkich fal, które utrudniały dotarcie do tonącej osoby. Jak wiadomo syreny umiejętnie pływają, więc nie poddały się, mimo że fale wzmagały się i oddalały łódź od człowieka. Jedna z syren oddzieliła się od sióstr i popłynęła po łódź. W tym momencie zagrzmiało.

Autor: Anna Olawa

Syrena – 19

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły płynąć w tamtą stronę. Zobaczyły człowieka ubranego w kostium płetwonurka. Płynął za opadającym na dno przedmiotem. Kiedy złapał latarkę, która oświetlała podwodny świat, syreny patrzyły na to z wielkim niedowierzaniem. Wkrótce mężczyzna został wciągnięty liną na pokład.

Autor: Sokolik

Skarb – 37

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie nadeszła ta długo oczekiwana chwila. Młoda dziewczyna delikatnymi dłońmi dotknęła skrzyni. Skarb poruszył się z radości… Wieko otwarło się i nagle świetlistość wypełniła cały świat.

To był dar życia…

Autor: Stokrotka

Syrena – 18

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie wysyłały ratownikom sygnały informujące na jakiej pozycji znajduje się człowiek w wodzie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 17

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły śpiewać pieśń, która splotła się z wiatrem. Fale zmniejszyły się. Koledzy marynarza wyciągnęli go na pokład i ocucili. Statek bezpiecznie dotarł do portu. Syreny miały nadzieję, że następnym razem marynarze bardziej uważnie będą słuchać prognoz pogody i że w czasie burzy zostaną w domu.

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 36

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie kobieta odnalazła w sobie ten skarb determinacji i potrzeby działania, które skutecznie prowadziły ją do wyznaczonych celów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Latarnia morska – 50

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło dawało i podtrzymywało nadzieję. Pewna staruszka, żona marynarza, który zaginął na morzu, często siadywała nocą w swoim bujanym fotelu i wyczekiwała. Cały czas wierzyła, że światło latarni wskaże jej mężowi drogę do domu.

Autor: Ewa Damentka