Był sobie step – 10

Był sobie step. Szeroki, żółtawo-zielony step. Wielka przestrzeń, która gdzieś na horyzoncie zlewała się z górami sąsiadującymi z niebem. Na środku tej przestrzeni, wśród kępek traw, widać było przemieszczającą się małą kropeczkę. To była inspiracja. Tak bardzo pożądana przez twórców, artystów wszelkiej maści. Tutaj jako mało widzialna kropeczka snuła się nad tym zjawiskowym krajobrazem. Ach, gdyby tak ją spotkać i przytulić…

Autor: Gwiazdeczka