Był sobie step. Szeroki, żółtawo-zielony step. Wielka przestrzeń, która gdzieś na horyzoncie zlewała się z górami sąsiadującymi z niebem. Na środku tej przestrzeni, wśród kępek traw, widać było przemieszczającą się małą kropeczkę. To Magda, podróżniczka, która podróżowała, zwiedzając tę nieodkrytą jeszcze krainę. Z uwagą obserwowała wszystko, co ją otaczało. Z pewnością, gdy wróci do domu, opowie nam wspaniałą i ciekawą historię z tej wyprawy.
dla Magdy napisała Małgorzata