Był sobie step – 29

Był sobie step. Szeroki, żółtawo-zielony step. Wielka przestrzeń, która gdzieś na horyzoncie zlewała się z górami sąsiadującymi z niebem. Na środku tej przestrzeni, wśród kępek traw, widać było przemieszczającą się małą kropeczkę. To chaos. Niepozorny w tej odsłonie czaił się dyskretnie, aby zaburzyć harmonię tego miejsca. Czujny obserwator był zdolny go zauważyć i zapobiec temu, by się rozprzestrzenił. Jedynie czujny obserwator…

Autor: Gwiazdeczka