Była sobie łąka – 101

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, wpuszczając powietrze, które swobodnie wędrowało po zakamarkach domu. Zwiedziło każdy jego kąt, tak na dole, jak i na piętrze. Wkrótce stwierdziło, że jednak najlepiej czuje się na zewnątrz, bo jest szczęśliwe, gdy może latać po tak przepięknej okolicy.

Autor: Sokolik