Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, a za nią stała starsza kobieta ubrana w kraciastą sukienkę, błękitną koszulę i domowe kapcie. Na nosie miała okulary.
Wkrótce zaczął padać deszcz i wiał wiatr. Kobieta zamknęła okno i poszła do kuchni, aby dokończy gotować zupę dla męża, który wkrótce wrócił do domu.
Autor: Sokolik