Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. Nagle przed domem, pojawił się biały samochód. Wysiedli z niego matka z synem. Odetchnęli głęboko i poszli na łąkę. Rozłożyli tam duży koc, na którym urządzili sobie piknik.
Autor: Sokolik