Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do cerkwi, aby się zjednoczyć.
Autor: Sokolik
ćwiczenia literackie
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do cerkwi, aby się zjednoczyć.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na nowo wybudowany parkiet taneczny. Tam przy delikatnej muzyce, tańczyli do wschodu słońca, czyli do godziny trzeciej.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do lasu, aby tam pooddychać świeżym powietrzem. Potem poszli dalej nad turkusowe jezioro. W tę noc wyglądało ono pięknie i woda lśniła w świetle księżyca.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do pobliskiego klasztoru na najwyższej górze w okolicy. Dojście do niego zajmowało około dwadzieścia minut od centrum ich miejscowości. Kiedy wszyscy zgromadzili się w środku, zaczęli modlić się i wspólnie czuwać przez całą noc. Trwała ona trzy godziny.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na piknik. Tam rozłożyli swoje koce i karimaty, na których usiedli i zajadali przysmaki.
Nagle spadł deszcz, który ich zaskoczył. Jednak nie padał zbyt długo. Mimo to ludzie cieszyli się, że są w tak dużym gronie.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na statek, aby wianki pooglądać z bliska. Kiedy oddalili się od brzegu, woda zaczęła falować i bujać. Wszyscy mocno trzymali się poręczy. Po chwili z dna jeziora wypłynął duży sum. Zupełnie niespodziewanie zaczął płynąć za statkiem. Turyści zaczęli robić mu zdjęcia, lecz po chwili sum zniknął pod wodą. Już więcej go nie widzieli.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się tam, aby zobaczyć, jak gwiazdy spadają do wody.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się nad jezioro, aby zanurzyć się w wodzie.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na seans plenerowego kina, który dzisiaj mogli zobaczyć ludzie z okolicy.
Autor: Sokolik
Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na spacer, aby zobaczyć to nietypowe zjawisko. Czuli przy tym dużo radości i wiedzieli, że ta noc zapadnie im na długo w pamięci.
Autor: Sokolik