Drzewo Życia – 41

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie odważnie sięgały w głąb ziemi. Jego korona dotykała niebios. Kiedy położyło się dłoń na korze drzewa, można tyło poczuć bicie jego potężnego serca. Harmonijny rytm dostrajał się do naszego wnętrza i stawało się jasne, że jesteśmy zespoleni z istotą Drzewa Życia.

Autor: Gwiazdeczka

Drzewo Życia – 40

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie czasami wystawały nad ziemię, tworząc wygodne ławeczki, na których ludzie mogli przysiąść, odpocząć, zjeść owoc Drzewa Życia i poczuć spokój. Balsamiczny spokój, który uspokajał i odprężał.

Autor: Ewa Damentka

Drzewo Życia – 39

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie pokrywały znaczną powierzchnię namalowanego obrazu, który dzisiaj wystawiono w galerii sztuki. Był to dzień, w którym swoje dzieło prezentował młody, zdolny człowiek. Obraz powieszono na środku dużej białej ściany. Pięknie się tam komponował. Na razie nikt nie zatytułował tego obrazu. Malarz stwierdził, że każdy człowiek może nazwać go tak, jak sam chce.

Autor: Sokolik

Drzewo Życia – 36

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie, jego legendarne korzenie, sięgały głęboko w głąb Ziemi, szeroko, jakby chciały objąć jak najwięcej powierzchni i wystawały również nad ziemię, jakby chciały zobaczyć trochę świata. Ludzie chętnie je fotografowali i malowali obrazy przedstawiające korzenie i pień Drzewa Życia. Całego drzewa nikomu nie udało się namalować, gdyż nikt nie był w stanie objąć go wzrokiem. Było tak rozległe, że można było tylko oglądać jego fragmenty. Pewien lotnik myślał, że sfotografuje drzewo z góry, z powietrza. Jednak to mu się nie udało, bo zielona gęstwina korony Drzewa Życia sięga poza horyzont.

Autor: Ewa Damentka

Drzewo Życia – 35

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie czerpały życiową energię z wnętrza Ziemi. Liczne ptactwo zamieszkujące drzewo wyśpiewywało najpiękniejsze melodie, jakie kiedykolwiek ucho ludzkie słyszało. Każdy słyszał taką muzykę, jakiej najbardziej potrzebowało jego serce. Muzyka tuliła, koiła i wypełniała nadzieją nawet najbardziej zatwardziałe stworzenia.

Autor: Gwiazdeczka

Drzewo Życia – 32

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie sięgały daleko, daleko wzdłuż, lecz bardzo płytko w głąb. Biegły tuż pod powierzchnią ziemi. Drzewo było zdane na łaskę i niełaskę wiatrów i burz, które chciały je położyć, wyrywając z korzeniami. Jednak nie wypuściło korzeni w głąb ziemi, co było zrobić trudniej, ale obfitowałoby w wodę podczas upałów i susz, tylko wypuściło korzenie wzdłuż, tuż pod powierzchnią ziemi. Dzięki temu mogło zbierać więcej wody, gdy obficie padał deszcz, nawet jeśli było jej więcej, niż zdołałoby wypić. Nie wiedziało jednak, że przez to będzie usychać podczas suszy.

Autor: Korfanty