Drzewo Życia – 21

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie tworzyły podziemne labirynty i korytarze, które odsłaniały przed ludźmi uciekającymi przed prześladowcami i prowadziły ich w bezpieczne miejsca, zasłonięte przed prześladowcami.

Kiedyś, gdy na powierzchni długo trwała wojna, Drzewo Życia zbudowało ze swoich korzeni podziemne miasto, w którym ludzie mogli ukrywać się tak długo, jak tego potrzebowali, a drzewo turlało do nich swoje owoce. Były one bardzo pożywne i dawały wszystko co trzeba, by ludzie i zwierzęta byli zdrowi.

Drzewo odsłaniało szeroko wejścia do miasta i swoich korytarzy, gdy wojny i prześladowania się kończyły, a ludzie bezpiecznie mogli wyjść na zewnątrz. Potem znowu zamykało przejścia, gotowe otworzyć je, jeśli zajdzie taka konieczność.

Ludzie darzyli drzewo olbrzymim szacunkiem i nawet drwale nigdy nie podchodzili do niego piłami czy siekierą. Wiedzieli, że Drzewo Życia jest żywicielem i obrońcą i że musi być chronione. A ono rosło i rośnie dalej, a jego gałęzie i korzenie sięgają coraz dalej i głębiej, bo takie jest jego zadanie i jednocześnie przeznaczenie.

Autor: Ewa Damentka

Drzewo Życia – 19

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie sięgały do jądra ziemi. Dopóki…, dopóki Szyszko nie zalegalizował wycinki. Następnego dnia przyszedł pan Władek ze swoim szwagrem i sąsiadem i przerobili drzewo na dechy, a potem załadowali na tira i wysłali do Szwecji na meble dla IKEI.

dla Andrzeja napisał Spacerowicz

Drzewo Życia – 17

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie mocno zakotwiczały je w ziemi.

Nagle w jego liście zaplątał się piękny latawiec. Widok był przykry, ponieważ latawiec połamał się i wydawało się, że właśnie zakończył swój żywot. Może to było nawet romantyczne, biorąc pod uwagę, w jak pięknym otoczeniu zginął. To był jednak jego pierwszy lot. Miał nadzieję na więcej, więc zapłakał.

I wtedy stało się coś niezwykłego. Liście drzewa zaszeleściły i czule otuliły latawiec. Samo drzewo zadrgało, a gałęzie poruszyły się. Po chwili liście otworzyły się i spomiędzy nich wyleciał zjawiskowy Feniks. Był naprawdę imponujący i stało się jasne, że przed nim długie dobre życie niesione na ogromnych skrzydłach.

Autor: Gwiazdeczka

Drzewo Życia – 16

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie sięgały głęboko w głąb Ziemi. Utworzyły tam zamkniętą przestrzeń, jakby klatkę, w której znajdowały się skarby, jakie Ziemia podrzucała światu. Drzewo Życia było ich strażnikiem i gdy nadchodziła odpowiednia pora dzieliło się tym skarbami z przyrodą, zwierzętami i ludźmi. Czasami były to cenne pierwiastki, które nagle zaczęły być odkrywane w różnych miejscach, a czasami duża nadzieja, że wszystko dobrze się ułoży i tylko trzeba cierpliwie poczekać. Przetrwać. Skarbem, którym drzewo najbardziej lubiło się dzielić, była wszechogarniająca życzliwość. Gdy drzewo wypuszczało ją, to przez chwilę Ziemia była rajem. Właśnie te chwile Drzewo Życia lubiło najbardziej.

Autor: Ewa Damentka

Drzewo Życia – 15

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie sięgały głęboko i daleko. Obejmowały całą kulę ziemską i łączyły ze sobą wszystkie korzenie i korzonki. Każda roślina była w kontakcie ze sobą samą i dowolną inną rośliną – mchem, trawą, kwiatem, krzakiem czy drzewem. Ziemia przyglądała się temu ze zrozumieniem i dbała o swoje dzieci, o zielone płuca całej planety.

dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka

Drzewo Życia – 14

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie głęboko zakopane w ziemi. Żaden wicher, huragan, nie były w stanie wyrządzić żadnej szkody temu drzewu. Każdy mieszkaniec miał okazje je oglądać i podziwiać. Rosły na nim przeróżne kolorowe owoce, które były nietypowe. Każdy z nich smak miał inny: pomidor, oliwki, karmel, kawa, sałata, pietruszka, kapusta, a nawet węgiel.

Autor: Sokolik

Drzewo Życia – 12

Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie, podobnie jak całe drzewo, nieustannie wysyłały sygnały do wszelkich istot na Ziemi o pięknie życia. Nikt ich jednak nie słyszał. Jedynie nieliczne zwierzęta rozumiały jego mowę.

Któregoś dnia mała dziewczynka usłyszała głos Drzewa Życie. Opowiedziała rodzicom o swoim odkryciu, ale ci nie byli gotowi na tę wiadomość i wyśmiali córeczkę. Mała jednak nie zniechęciła się i opowiadała swoją historię każdemu, kto zechciał jej wysłuchać.

Autor: Gwiazdeczka