Iskiereczka spadła – 41

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył różne dziwy. Zupełnie jak w bajeczce, którą opowiadała mu mama. Jak to było? „Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga…”. Tak zaczynała się się ta bajka. Chłopczyk poczuł się, tak jakby sam był Wojtusiem z tej bajeczki, albo jeszcze lepiej, jakby miał własną bajeczkę. Wpatrywał się w płomienie i wsłuchiwał w trzask iskierek. Zasnął ukołysany historią opowiadaną przez tańczące płomienie i myślą, że ma własną bajkę, że jest bohaterem własnej bajki.

Autor: Ewa Damentka

Iskiereczka spadła – 39

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył swoją dobrą przyszłość. Tym razem widział ją wyraźnie i bez zakłóceń.

Było to tak ożywcze, że chłopiec miał lekkie dreszcze. Nigdy wcześnie nie czuł się w ten sposób. Jak zwykle bywa, kiedy coś dzieje się po raz pierwszy, odczuwał swojego rodzaju lęk.

Jeśli można nazwać lękiem przyjemnym, to ten właśnie taki był.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 38

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył Świętego Mikołaja, który wyszedł z kominka. Wręczył chłopcu zapakowany prezent, po czym oddalił się i ponownie znalazł się w kominku.

Autor: Sokolik

Iskiereczka spadła – 37

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył rusałkę z długimi jasnymi włosami w kolorze lnu. Tańczącą lekko i zwiewnie w błękitnej sukience utkanej z mgły. Dla niego i tylko dla niego.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Iskiereczka spadła – 36

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył malutkie miasto położone wśród płomienistych wzgórz. Widział domy, ulice, powozy i nawet miniaturowych mieszkańców, którzy nie zauważali jego. Po chwili miraż zniknął, a chłopczyk zasnął. Miał nadzieję, że kiedyś znów będzie mógł przyglądać się mieszkańcom ognistego miasta. Zasypiając obiecał sobie, że następnego dnia poprosi mamę, by znów opowiedziała mu bajkę o Guliwerze i jego podróżach.

Autor: Ewa Damentka

Iskiereczka spadła – 35

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył nadzieję graniczącą z pewnością, że po wielu trudnych doświadczeniach i poszukiwaniach, może właśnie zaczęło się dziać coś naprawdę dobrego dla niego.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 34

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył świetliki, które rozeszły się po pokoju. Każdy z nich oświetlał wnętrze, dając tyle światła, że widoczne ono było kilka kilometrów dalej.

Autor: Sokolik

Iskiereczka spadła – 33

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył całą paletę barw. Wcześniej sądził, że ogień ma barwę czerwieni. Teraz, przyglądając się uważnie, zauważył, że płomienie miały kolory bieli, delikatnej szarości i żółci. Były też pomarańczowe, czerwone i w kolorze czerni, gdy ze spalonego drwa unosiła się ku górze smuga dymu. Mała iskiereczka sprawiła, że przeżył wielką przygodę.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Iskiereczka spadła – 32

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył dobrą wróżkę. Czuł, że jest dobra. Machała swoją magiczną różdżką i wyraźnie lubiła chłopca. Zdawała się mówić, że wszystko będzie dobrze, nawet jeśli chłopiec teraz ma obawy i zwątpienia.

Autor: Gwiazdeczka