Natarczywy stukot – 36

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby wybudzić siostrę i braciszka śpiących smacznie w swoich łóżeczkach. Lubiły się z nimi bawić o świcie, zanim dzieci wychodziły do szkoły. Dzisiaj były widocznie zmęczone, bo nie reagowały na hałas i przewracały się z boku na bok, ani myśląc o pobudce.

Autor: Gwiazdeczka

Natarczywy stukot – 35

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby rozładować swój gniew. Najpierw nocą piorun zniszczył ich gniazdo, a teraz rankiem, gospodyni zapomniała wysypać ziarno na parapet. Łoskot zrobiły ogromny. Już nie tylko ta, ale wszystkie gospodynie otworzyły okna i na parapety wysypały smakowite okruchy. Ptaki najadły się do syta, a kobiety już zawsze pamiętały, żeby przed snem wysypać na parapety trochę karmy dla ptaków.

Autor: Ewa Damentka

Natarczywy stukot – 32

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby dodziobać się do jądra Ziemi, a potem dalej przedziobać się na drugą stronę kuli ziemskiej, na inny parapet. Wydawać by się mogło to niedorzeczne, one jednak dobrze wiedziały, co robią. Przeanalizowały dokładnie sytuację i uznały, że łatwiej im będzie w ten sposób dostać się na drugą stronę, niż lecąc. Bardzo chciały zobaczyć jak tam wygląda świat. Dziobały więc zaciekle i wreszcie im się udało, bo naprawdę znalazły się na parapecie po drugiej stronie Ziemi.

Autor: Gwiazdeczka

Natarczywy stukot – 31

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby zjeść ostatnie okruszki. Kobieta, która wysypała im pokarm, zastanawiała się, jak wielka musi być porcja, żeby ptaki były najedzone i przestały szukać ostatnich okruszków i ziarenek. Po namyśle uznała jednak, że to chyba nie zależy od wielkości porcji, tylko ptaki są tak metodyczne, że dziobią, dopóki cokolwiek znajduje się na parapecie.

Autor: Ewa Damentka

Natarczywy stukot – 28

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby sprawdzić, co jest pod spodem. Trudno powiedzieć dlaczego wpadły na ten pomysł i co spodziewały się tam znaleźć. Dość, że waliły mocno i zdawały się być pewne, że warto to robić.

Autor: Gwiazdeczka