Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy nadjechali rowerzyści, którzy chcieli odpocząć w cieniu pięknego lasu. Po całym dniu jazdy, w pełni należał im się odpoczynek.
Autor: Sokolik
ćwiczenia literackie
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy nadjechali rowerzyści, którzy chcieli odpocząć w cieniu pięknego lasu. Po całym dniu jazdy, w pełni należał im się odpoczynek.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy usłyszeli szczekanie psów. Zwierzęta na polanie zaczęły biegać i radośnie podskakiwać.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy pojawiły się trzy małe pajączki. Przerwały swoją pracę nad siecią i odpoczęły na jednym z takich liści.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy niepodziewanie spadł pierwszy śnieg, który przyozdobił kolorowe liście. Jednak było dość ciepło i wkrótce stopniał. Woda ze śniegu spływała powoli na ziemię.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy bociany odwróciły się i po raz ostatni spojrzały na las w tym roku. Odlatując, wiedziały, że wrócą tu przyszłą wiosną.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy nadleciały wróżki, które zaczęły wyczarowywać różne zwierzęta, które idealnie pasowały do krajobrazu.
Wyczarowane istoty od razu zaaklimatyzowały się w nowym środowisku.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy autobus skręcił na parking pod lasem. Wysiedli z niego podróżni, aby odpocząć w czasie drogi. Przy okazji zrobili sobie pamiątkowe zdjęcia.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy cała rodzina wybrała się do lasu. Tam spacerowali i oddychali świeżym powietrzem. Szli obok siebie i nic zakłóciło ich spokoju.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy sarenki wyszły na leśną polanę, aby spędzić tam czas.
Autor: Sokolik
Różnobarwne drzewa przyciągały wzrok. Złota polska jesień cieszyła oczy. Właśnie wtedy grupa przedszkolaków wybrała się do miejskiego parku. Przed nimi ganiały się dwie wiewiórki. Panie rozłożyły duży koc na trawniku i usiadły razem z dziećmi. Każde dziecko miało ze sobą prowiant: słodycze, owoce, kanapki…
Temperatura na piknik była idealna. Nie było ani zbyt gorąco, ani zimno.
Czas upływał wszystkim miło i spokojnie. Wkrótce dzieci poszły na pobliski plac zabaw. Tam wszystkie były w swoim żywiole. Po około dwóch godzinach, wszyscy wrócili do przedszkola na pyszny obiad.
Autor: Sokolik