Skarb – 32

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie został znaleziony, a odkrywca cieszył się nim i bawił się jego elementami. Skarb cieszył się i czuł, że jego świat znowu wraca do normy. Został schowany przez małe dziecko, które w czasie wojny musiało wraz z rodzicami uciekać z domu. Z pomocą taty zakopało w piwnicy skrzynię z ukochanymi klockami i innymi zabawkami. Teraz, gdy po wielu latach został znaleziony, inne dziecko cieszyło się nim. I tak właśnie powinno być.

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 31

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie został odnaleziony, ale zmagazynowany w jakimś pomieszczeniu bez otwierania. Dopiero po wielu latach dzieci znalazcy otworzyły skarbiec. Nie mogły uwierzyć w znalezisko, ale też w to, że ich ojciec znalazca nie wiedział, co posiada.

Autor: Adam

Skarb – 30

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie ktoś przeniósł go do wody. Tam na dnie jeziora leżał spokojnie i czekał.

Autor: Sokolik

Skarb – 29

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie dostał czkawki i marzył już tylko o tym, żeby przestać czkać. Zapomniał o swoim poprzednim marzeniu, a jego ciało drgało z każdym czknięciem. I wtedy właśnie ktoś otworzył wieko skrzyni.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 28

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie się doczekał. Troskliwe ręce archeologa wydobyły go na światło dzienne. Został oczyszczony, naprawiony i wystawiony w muzealnej gablocie. Zabezpieczony wzmocnionym szkłem i alarmem przeciwwłamaniowym cieszył oczy muzealników i ludzi z całego świata. Jego zdjęcia zdobiły muzealne ściany i karty katalogu wystawy. Ukazały się również w wielu publikacjach. Był sławny. I właśnie o to mu chodziło.

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 27

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie skrzynia z marzeniami otworzyła się. Głowa oczyszczona z negatywnych myśli stała się siedliskiem spełniających się marzeń.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 26

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie został odnaleziony przez młodzieńca, który ucieszył się na jego widok. Skarb ten spełniał jego marzenia. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży części skarbu opłacił swoje studia, kupił mieszkanie, nowy samochód oraz założył własną działalność gospodarczą zajmującą się sprzedażą eleganckiej porcelany. Założył własny sklep, jego myśli o potencjalnej porażce zostały rozmyte i wiedział, że przy ewentualnej porażce straty finansowe nie będą problemem. Czuł także, że może przebierać w pięknych kobietach. Mając ogromne zasoby finansowe, poczuł się pewny siebie. Nie potrzebował coacha ani psychologa. Moc posiadanego bogactwa materialnego okazała się potężna. Dawna niepewność siebie zniknęła jak mgła. Wspomnę, że w momencie, gdy znalazł ciężką skrzynię ze skarbem, przybyło mu sił, które pozwoliły mu samemu załadować skarb na własny kilkudziesięcioletni samochód, a reszta wydarzeń potoczyła się szczęśliwie. Podążył tam, gdzie prowadziły go jego pragnienia.

dla Daniela napisał AMK

Skarb – 25

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie wyciągnął go młody mężczyzna. Nie mógł go otworzyć, ale wpadł na pomysł, aby ulokować go w swoim muzeum. Jak postanowił, tak też zrobił.

Skarb został umieszczony w szklanej gablocie. Tam otworzył się i ukazał swoje bogactwo. Był teraz w centrum zainteresowania wszystkich ludzi odwiedzających muzeum.

Autor: Sokolik

Skarb – 24

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie znudziło mu się czekanie na zbawcę. Zaczął delikatnie drapać wieko skrzyni. Drapał tak długo i cierpliwie, że w końcu dostrzegł smugę światła dochodzącą z zewnątrz. Jeszcze trochę i zobaczy cały świat.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 23

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie doczekał się odkrycia, ale nie był tym ucieszony. Odkrywca nie docenił go. Nie był zainteresowany starymi, zabytkowymi przedmiotami. Nie znał się na historii. Kopał tunele, żeby zbudować swój podziemny dom. Nawet nie widział skarbu. Był prawie ślepy. Jak każdy kret.

Autor: Ewa Damentka