Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się do lasu, aby tam pooddychać świeżym powietrzem. Potem poszli dalej nad turkusowe jezioro. W tę noc wyglądało ono pięknie i woda lśniła w świetle księżyca.
Autor: Sokolik