Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na nowo wybudowany parkiet taneczny. Tam przy delikatnej muzyce, tańczyli do wschodu słońca, czyli do godziny trzeciej.
Autor: Sokolik