Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.
Na prastarym brzegu Wisły pojawiła się nieznana dotąd roślina. Wyglądała podobnie jak wiele innych roślin, ale miała cechy szczególne i niespotykane. Jej liście były w odcieniach czterech kolorów: białego, żółtego, czerwonego i fioletowego. Poza tym niektóre liście wyglądały jak czterolistne koniczynki. Przy tym jedne z nich pachniały, a inne nie. Kiedy spadł deszcz, roślina zaczęła rosnąć coraz wyżej, bo lubiła wodę, która leciała z nieba.
Autor: Sokolik