Delikatna mgiełka – 97

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły zjawiły się bociany. Spacerowały wzdłuż brzegu cały dzień. Po drodze minęły się z bobrem, który wyszedł z wody. On jednak był zbyt zajęły swoimi sprawami, aby zwrócić na nie uwagę. Po kilku godzinach bociany odleciały na północ.

Autor: Sokolik