Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie sięgały głęboko i daleko. Obejmowały całą kulę ziemską i łączyły ze sobą wszystkie korzenie i korzonki. Każda roślina była w kontakcie ze sobą samą i dowolną inną rośliną – mchem, trawą, kwiatem, krzakiem czy drzewem. Ziemia przyglądała się temu ze zrozumieniem i dbała o swoje dzieci, o zielone płuca całej planety.
dla Andrzeja napisała Brzozowa Bajdulka