Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie, głęboko zakorzenione w Matce Ziemi, Gai, dotykały jej serca. Wszystko co z niej wychodziło, było źródłem wszelkiej miłości, przejawem największej doskonałości, początkiem życia. Zawsze jest gdzieś początek.
dla Andrzeja napisał Patisonek