Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie, jego legendarne korzenie, sięgały głęboko w głąb Ziemi, szeroko, jakby chciały objąć jak najwięcej powierzchni i wystawały również nad ziemię, jakby chciały zobaczyć trochę świata. Ludzie chętnie je fotografowali i malowali obrazy przedstawiające korzenie i pień Drzewa Życia. Całego drzewa nikomu nie udało się namalować, gdyż nikt nie był w stanie objąć go wzrokiem. Było tak rozległe, że można było tylko oglądać jego fragmenty. Pewien lotnik myślał, że sfotografuje drzewo z góry, z powietrza. Jednak to mu się nie udało, bo zielona gęstwina korony Drzewa Życia sięga poza horyzont.
Autor: Ewa Damentka