Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie dobrze je odżywiały. Jednak kłócący się wszędzie ludzie zaburzali jego wzrost.
Drzewo Życia, choć zdawało się być niewzruszone na liczne wrzaski i przepychanki, cierpiało. Na zewnątrz było okazałe i zdrowe, jednak jego trzon marniał i pojawiały się pierwsze oznaki choroby.
Niezłomne, cierpliwie czekało na opamiętanie ludzi, rozumiejąc powody ich kłótni. Wiele zależało od ich postępowania, czy byli tego świadomi, czy nie.
Autor: Gwiazdeczka