Drzewo Życia rosło wielkie i rozległe. Jego pień był silny i mocny, gałęzie obejmowały cały świat, a korzenie spacerowały pod ziemią i po ziemi. Lubiły się ruszać, tańczyć i bawić. O dziwo, robiły to z olbrzymim wyczuciem i tak zgrabnie, że drzewo i mieszkańcy gniazd schowanych w jego koronie nawet nie orientowali się, że korzenie ciągle spacerują. Kiedy tańczyły w różnych kierunkach, to drzewo stało w miejscu, natomiast, kiedy zaczynały wspólny taniec w którymś z wybranych kierunków, to przenosiły drzewo w czasie swojego tańca, I tak, krok po kroku, drzewo zwiedziło cały świat. Ciągle się porusza, więc w legendach wielu ludów są wzmianki, że Drzewo Życia rosło na ich terenie, potem zniknęło i że kiedyś na pewno powróci.
Autor: Ewa Damentka