Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw wybrała do Saint Tropez, bo słyszała wiele o tamtejszym festiwalu filmowym. Potem popłynęła do Hollywood i wystąpiła w kilku filmach. Następnie ruszyła do Australii. Stąd już tylko rzut beretem do Antarktydy. I właśnie tam zamierzała spędzić swoją emeryturę.
Autor: Ewa Damentka