Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o „Kopciuszku”.
Nagle okno otworzyło się na całą szerokość. Zimny wiatr wraz z padającym śniegiem wpadał do środka. Babcia wstała, podeszła do okna i zamknęła je.
Na zewnątrz panowała już ciemność, lecz leżący na ziemi śnieg, spowodował uśmiech na twarzy kobiety.
Autor: Sokolik